to właśnie dziś nadszedł ten dzień .
Rok temu o teej porze o której dziś siedzę i piszę ten post leżałam w szpitalu i czeekałam aż przyniosą mi moje małe szczęście . Mój mały Jakubeek urodził się właśnie 22 listopada 2014r o godzinie 1.00 < 3 3150 g i 54 cm szczęścia, które dziś 22 listopada 2015r ma już prawie 12 kg i chyba z ponad 80 cm ; o kiedy on tak urósł ? sama nie wiem . Ten czas tak szybko leci . Ale mimo to był to najcudowniejszy rok < 3 Było duużo smutku i łez , ale ten maluch mimo, że był tak mały dawał tak wiele siły do walki . Dziś już jest duży i dużo siły zabiera , alee oddaje ze zdwojoną mocą . Codzinnie uczy mnie cierpliwości i pokazuje z jak prostych rzeczy można czerpać radość . Przy nim i ja odczuwam na nowo jakbym była dzieckiem < 3 Tak wielu rzeczy chce go nauczyć, nie chce , aby cierpiał i popełniał moje błędy i zrobię wszystko , żeby go przed tym uchronić . Bo taka jest moja rola - mamy < 3 Najcudowniejszy zawód jaki przyszło mi sprawować . I choć czasmi wydaje mi się , że to mimo mojego młodego wieku jest mi tak ciężko tą mamą być , to wiem , że mój synek nie liczy ile mam lat tylko oddaje całe swoje serduszko i życie właśnie w moje ręce .
Tak bardzo kocham teego urwisa i właśnie dziś z tego miejsca i każdego innego na świecie chciałabym mu życzyć dużo zdrowia , szczęścia , miłości . Samych szczęścliwych momentów , osiągniecia w życiu czegoś wielkiego , bo Ty synku na to wszystko zasługujesz ; *
Dziś szykuje się pracowity dzień ,więc ja - mama zmykam się ogarniać zanim moi Panowie wstaną < 3 Miłej niedzieli ; *
Juuudi ; *









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuje , że jesteście < 3
zapraszam do obserowowania jeśli blog się wam spodobał ; )
to jest blog dla tych którzy chcą go widzieć , więc chamskie zaczepki proszę zatrzymać dla siebie ; )
Juudi ; *