Czeeść .
Andrzejki to już całkiem niedługo , bo juuż w poniedziałek . Jednak dużo osób już pewnie andrzejki w szkole miała ,dorosła część będzie miała je jutro pod nazwą ostatki , a Andrzejowie w poniedziałek . I z teego miejsca życzę wszystkim dobreej zabawy . ; )
Ja kiedyś też obchodziłam to święto , wróżyliśmy sobie i świetnie się bawiliśmy , ale od roku ostatnie dni listopada kojarzą mi się tylko ze smutkiem , łzami , bólem i gupotą ludzką . Nie będzie to kolejny wpis poświęcony moim Gwiazdkom , ale taki wpis żeby ustrzec kogo można przed błędem mojej siostrzyczki i jej przyjaciółek . Moi drodzy młodzi , przede wszystkim luudzie ! Bawcie się , bo to bardzo ważne w życiu , ale bawcie się z głową ! Imprezujcie w świetlicach , remizach , piwnicach czy kortach , ale nigdy w grażach ! Szczególnie gdy jest tam samochód i kierowca , który ma prawo jazdy , tylko mózgu zabrakło . Zresztą w ogóle nie bawcie się w miejscach zamkniętych gdzie jest auto ! Jeśli chcecie korzystać z życia , a nie patrzeć na nas z góry . Ja wierzę , że każdy wie , że nie wolno odpalać auta w zaamkniętym garażu , alee z własnego doświadczenia chce wszystkim przypomnieć , żeby nikt nie musiał cierpieć tak bardzo jak rodziny i znajomi naszych Gwiazdeeek . Tak wiele ludzi cierpi przez głupotę człowieeka .
I jeszcze jedno , dobierajcie sobie dobrych przyjaciół ! Jeśli już chcecie mieć starsze towarzystwo to pamiętajcie , jeśli za każdym razem gdy się z nimi widzicie oni piją ,palą i klną i nic więcej to nie są ludzie , tylko zera , którymi nie warto zawracać sobie głowy , bo można wiele stracić i żałować .
Koniec mojego wrednego wywodu , ale uważajcie na siebie wszyscy ! Każdy ma dla kogo żyć , chociaż dopiero po śmierci widać jak wiele osób będzie za nami tęskniło .
29 listopad 2014 r .
Judyta .
Myślę że nagłośnienie tej sprawy w mediach uratuje albo już uratowało wielu ludzi. Wcześniej mówiło się głównie o wadliwych piecykach w mieszkaniach, moją koleżanke wyciągnęli nieprzytomną z wanny. To niby oczywiste, że nie można odpalać silnika w zamkniętym pomieszczeniu, w ten sposób niemcy zabijali więźniów w obozach, ale do tamtej pory nie miałem pojęcia, że można stracić przytomność nie czując smrodu spalin.
OdpowiedzUsuńI często jest tak, że osoba odpowiedzialna, jako jedyna przeżywa:
http://www.wspolczesna.pl/polska-i-swiat/art/5744042,wypadek-w-tokarni-zobacz-jak-wygladaly-ostatnie-chwile-przed-tragedia-zdjecia,id,t.html - trzy 16-latki i jeszcze dwóch kolegów zginęło, tylko kierowca przeżył...
Tak samo, zerwane kwiaty, które dopiero zaczęły kwitnąć.
Pozdro.
Taka kochana Martynka . Przepraszam że Ci o niej przypominam ale i tak się z tym nie pogodzę . Nigdy nie obejdę już Andrzejek tak jak kiedyś bo ona zawsze pozostanie w naszej pamięci . ;'(
OdpowiedzUsuńPrzeczytałam z opóźnieniem ale prawda... głupota ludzka nie zna granic.
OdpowiedzUsuńTylko dlaczego przez głupotę ludzką inni muszą cierpieć? Naprawdę bardzo mi jest szkoda tych 3 młodych dziewcząt. I współczuję rodzinom tych bolesnych strat. I należy o tym mówić , może dzięki temu ludzie zaczną myśleć.
OdpowiedzUsuńAle naszych Aniołków i tak już nigdy nie usłyszymy ,nie zobaczymy ich uśmiechów , Biebrza nigdy nie będzie tym samym miejscem . :(
OdpowiedzUsuńBoże dlaczego one?! 29.11.2014 �� ��
OdpowiedzUsuń